Pink Parrot blog O KULTURZE

O MNIE

To fakt, mam słabość do różu – ale bynajmniej, nie będzie to blog o flamingach, seksie i gumie do żucia. Nie będzie też o papugach 🙂

Będzie o książkach – bo czytanie to zawsze podróż. Będzie o ludziach – bo bywają interesujący. Będzie też o filmie, teatrze i serialach – bo to moje, niezawodne sposoby na odprężenie. No i o sztuce – bo bez niej byłabym dziś w zupełnie innym miejscu.

O MNIE

Kobieta. Matka Wariatka. Żona Wilka. Genialna Przyjaciółka. Miłośniczka Słowa Pisanego. Fanka Korteza i Chylińskiej. Wyznawczyni Gry o Tron. Pasjonatka Sztuki. Spacerowiczka. Kolekcjonerka Marzeń. Wielka Optymistka. Pani Prezes…

Julia. Rocznik ’83

CO CZYTAM ?

Niemal wyłącznie to co lubię. Po tylu latach, nauczyłam się rezygnować z przypadkowych tytułów i zwykle/ choć z pewnością nie zawsze/ staram się sięgać po ciekawe tematy, po ulubionych autorów no i po dobrze napisane biografie. Dlatego najczęściej, znajdziecie tu recenzje dobrych kryminałów, polskiej prozy, powieści historycznych, literatury faktu, pamiętników i wspomnień.

CO OGLĄDAM ?

Głównie seriale na Netflixie – ” Homeland” ,” Suits” ,” How to get away for murder” , ” Designated surviver” , ” The Vikings”. Na HBO bezwzględnie ” Watahę”, ‚ Ślepnąc od świateł” i ” Grę o tron”, na FOX ” Grey’s Anathomy”. W kinie – lubię się zachwycić, oderwać od teraźniejszości, podróżować w czasie. Wybieram więc filmy, które gwarantują TO wszystko.

CO LUBIĘ ?

Zaczynam dzień od podwójnego espressso. Lubię patrzeć jak zmieniają się pory roku. Jestem absolutną fanką Edwarda Hoppera. Nałogowo kupuję apaszki i chusty. Niezmiennie, od lat wczesną jesienią jeżdżę w góry i wędruje. Lubię zapach imbiru i ziemi po deszczu. Tatar z łososia pochłaniam w każdej ilości. Uwielbiam spektakle u Jandy / ale nie dlatego, że mamy to samo nazwisko 😉 / Lubię ciszę. Marzę o Nowym Jorku. Kiedy nie czytam – to zwykle – piszę. Mam pięć cudownych psów, które doprowadzają mnie na skraj załamania nerwowego, ale! i tak kocham je wszystkie. Każdą podróż zaczynam od miejscowych muzeów i galerii. Lubię sztukę, choć wielokrotnie jej nie rozumiem i czasem nawet się nie staram 🙂 Mam słabość do różu …ale to już wiecie.

I zupełnie na koniec. Muszę Was lojalnie uprzedzić, że są dwie rzeczy, których z PEWNOŚCIĄ TU NIE ZNAJDZIECIE…  

• HORRORY i

• FANTASTYKA

Te tematy, to zdecydowanie obca materia. Po pierwsze, nie znoszę się bać. Mam teorię, że życie każdego z nas obfituje w wystarczającą liczbę smutnych, zaskakujących zdarzeń by jeszcze dodatkowo fundować sobie strach ” na życzenie”. Po drugie – to apropos fantastyki – zwyczajnie, nie czuję blusa. Nie kręci mnie ufo, ani kosmici, ani nawet superfajni superbohaterowie. Wiem, wiem, jestem dziwna ale cóż poradzę, że od intergalaktycznych wojen zdecydowanie bardziej wolę ” Grę o tron”. Niby i jedno i drugie mieści się w temacie szeroko pojętej fantastyki, a jednak wolę kiedy Daenerys Targaryen lata na swoim smoczym synu, niż kiedy Sigourney Weaver lata z Obcym na Nostromo. Także sorry Winnetaou – Science Fiction nie będzie.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *