KSIĄŻKI

” ZIARNO PRAWDY” – ZYGMUNTA MIŁOSZEWSKIEGO – RECENZJA

Ta książka, to kryminał doskonały. Genialny, mądry, nieprzewidywalny. Zygmunt Miłoszewski stworzył niezwykłą, intrygującą historię. Którą przesiąka się od pierwszych stron.

Uwielbiam TAKIE książki. Z wyraźnie nakreślonymi bohaterami,  tajemniczą scenerią i zaskakującą fabułą, z której jeszcze można się czegoś nauczyć.
No i ten Sandomierz …”Ziarno prawdy” to druga po “Uwikłaniu” historia, której bohaterem jest prokurator Szacki.
Świetna postać. Lubię gościa. W ogóle lubię takich facetów – trochę pogubionych, trochę macho. Szacki zamienia Warszawę na Sandomierz. Ważne, duże sprawy kryminalne na małomiasteczkowy spokój. Trochę się szarpie. Lubi marazm swojego, nowego miasta, a jednocześnie ma wrażenie, że ” prawdziwe życie” toczy się gdzieś indziej.

Wszystko, zmienia się pewnego chłodnego poranka. W końcu, Szacki ma zwłoki. Ma sprawę.

Zbrodnia jest okrutna. Martwa kobieta, lubiana działaczka społeczna i zero potencjalnych wrogów.
Zaraz po niej, ginie pewien bogaty biznesmen. I potem jeszcze jeden człowiek. Wiele wskazuje, że motywem są niewyjaśnione spory sprzed lat. Budzą się dawane demony. Wszystko ociera się o starą legendę o krwi.
O antysemityzm.
Ludzie niepotrzebnie gadają. Rośnie napięcie. Plotka rodzi strach.
Szacki myśli, analizuje, drąży.
Błądzi…
Zagadka oczywiście zostaje rozwiązana.

A motyw… okazuję się stary jak świat.

Polecam Wam z pełną odpowiedzialnością. To książka warta waszego czasu. Świetny kryminał – zdecydowanie jeden z moich ulubionych. Daję mocne: 9/10

Na Netflixie może zobaczyć ” Ziarno prawdy” w adaptacji Borysa Lankosza, z Robertem Więckiewiczem w roli Szackiego. Też warto!

Może akurat Ci się spodoba...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *