ABSOLUTNIE FANTASTYCZNE

przeboje roku 2018

Panie i Panowie, Chłopcy i Dziewczęta, przed Wami Bilans Roku 2018 czyli moja osobista lista przebojów i porażek.

Na początek kity, gnioty, chłam i badziewie. Będzie krótko! Żebyśmy szybciutko mogli przejść do rzeczy absolutnie fantastycznych. W tym roku, wyjątkowo nie odnotowałam jakichś szczególnych książkowych rozczarowań – bo zawiedli wyłącznie autorzy, co do których nie miałam specjalnie dużych oczekiwań, jeśli chodzi o kino i seriale to też właściwie same hity, w teatrach same dobre spektakle a w muzeach i galeriach same dobre wystawy, nie bardzo jest się do czego przyczepić. Co więc zostaje? Temat mi zupełnie obcy a jednak o sile rażenia miecza świetlnego, czyli nasz  rodzimy szołbiznez. I tu mam tylko dwa typy, dwa zjawiska nadprzyrodzone rzekłabym, bo jakoś nie potrafię tego godnie umiejscowić czy skategoryzować.

Siostry Godlewskie – dziwny to twór, którego istnienia nie rozumiem i w myśl zasady – STOP MAKEING STUPID PEOPLE FAMOUS – której jestem gorliwą wyznawczynią,  napiszę tylko, że wstyd, żenada i ogólnie mało śmieszne.

Na drugim miejscu chłopak, który ma ponoć okrutny fejm wśród nastolatków. Lord Jakiś Tam. Kurde, nigdy nie mogę sobie przypomnieć co to za Lord, może Lord Wader albo Lord Balish ??? W każdym razie mam z nim problem z cyklu – gratuluję ale nie rozumiem! Pewnie dlatego, że jestem już lekko podstarzała i nie za bardzo ogarniam te gimnazjalne sytuacje. Na wielkiego tłustego bana w takim ogólnym, szerokim pojęciu zasługują też kościół i polityka ale ponieważ  jest to blog o kulturze więc cierpliwie temat ten przemilczę. Jak jest – każdy widzi.

Lecę teraz do tematów zdecydowanie bardziej pozytywnych – czyli do wszystkiego, co zasługuje na słodkiego całusa, owacje na stojąco, czerwony dywan, szampana i confetti. Ta lista będzie długa – bo to był dobry rok. Świetne książki, bardzo dobra muzyka i kino na światowym poziomie.

I właśnie od filmu chcę zacząć. Moje typy pewnie nikogo nie zaskoczą – ” Zimna wojna” i Kler Dwa skrajnie różne obrazy a jednak oba genialne, zaskakujące, wzruszające i mądre. Oba zostają w głowie – zostawiają ślad. Muzycznie też chyba bez niespodzianek. Kortez, którego ubóstwiam za wrażliwość, Nosowska,  którą kocham za teksty, Podsiadło, który po prostu robi dobrze i Chylińska, która niezmiennie od lat kupuje mnie autentycznością i tym zachrypniętym głosem, którego nie można pomylić z żadnym innym.

W kategorii seriale jest urodzaj jak nie wiem co 🙂 nie sposób chyba wymienić wszystkich, więc napiszę tylko o dwóch ” Ślepnąc od świateł „ czyli serial HBO na podstawie prozy Żulczyka, w którym zgadza mi się wszystko i ” Baby” lub inaczej ” Rzymskie dziewczyny” – seria Netflixa o włoskich nastolatkach z elitarnej szkoły w rzymskim Parioli, które nie znajdując miłości i zrozumienia wśród najbliższych szukają wrażeń w rzymskich nocnych klubach –  tonących w alkoholu, ociekających seksem i pachnących wielkimi pieniędzmi. Mocne.

I na koniec książkowe smaczki: ” Urodziłem się trochę podły ” –  Bartka Fetysza  czyli zbiór jego najlepszych tekstów. Jeśli nie znacie – to koniecznie nadróbcie zaległości w Nowym Roku. Bardzo warto! Facet ma niezwykłe pióro, niezwykłą wrażliwość, skłonność do genialnych puent. Nikt tak jak on nie odziera świata z lukru. Zaraz po Bartku  ” Ostre przedmioty „ Gillian Flynn, to nie była tegoroczna premiera ale książka wróciła w związku z serialem na HBO – swoją drogą tak dobrym jak historia napisana przez Flynn. W każdym razie w obu przypadkach miałam ciary i oglądając i czytając odczuwałam niemal fizyczny ból, strach i przerażenie. Nieprawdopodobna historia z dusznym, amerykańskim przedmieściem w tle. I zupełnie dla kontrastu ” A ja żem jej powiedziała…” Kasi Nosowskiej. Znowu zbiór felietonów/historii/luźnych myśli. Genialny. To, że Nosowska pisze świetne teksty, nie jest żadną wielką nowiną, ale to, że ma tak fantastyczny luz i dystans było dla mnie mega zaskoczeniem.

Poza tym wielki plus dla Anji Rubik za akcje sexed.pl, i duży ukłon w stronę Karoliny Korwin – Piotrowskiej za świetną relację z Cannes.

Gdybym miała napisać Wam o wszystkich tegorocznych absolutnie fantastycznych zjawiskach to siedzielibyście nad tym tekstem co najmniej do Nowego Roku. Wybrałam raptem kilkanaście pozycji, tych, które zostawiły po sobie wyraźny ślad. I kończąc już, nasuwa mi się taka myśl, że to nie prawda, że nie jesteśmy zdolni a sukces to słowo znane tylko za Oceanem. W tym roku, mamy wszystko ! – Absolutnie Fantastyczne.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *